Adopcja

Na początku przepraszam… Dawno tu nie zaglądałam. Blog niemal pajęczyną zarósł… To nie dlatego, że już nie lubię pisać. To dlatego, że tak wiele się u nas dzieje i ciągle wszystko się zmienia. Przede wszystkim – od września chodzę do szkoły. Dokształcam się w prawie każdy weekend. Jeśli wszystko dobrze Więcej…

pexels.com Lad Fury

Wszystko na opak

Często zdarza się, że układamy sobie plan. Taki plan na życie. Może dotyczyć czegokolwiek. Nowej pracy, dzieci, wakacji… Planujemy wszystko dokładnie i z detalami. Przy podjęciu nowej pracy doskonale wiemy na co wydamy zarobione pieniądze, jak ułożymy sobie dzień. Planując wakacje mamy dokładną wizję tego, jak pojedziemy, co będziemy robić, Więcej…

magdalena.rolnikowie.pl/blog

Kto jest bez winy…

niech pierwszy rzuci kamieniem. Jesień sprzyja spacerowaniu i rozmyślaniu. Jesień, zwłaszcza taka piękna i kolorowa, sprzyja refleksji. A u mnie akurat ostatnio sporo tych refleksji, zwłaszcza w czasie, kiedy tyle się dzieje. Jesteśmy po wyborach parlamentarnych. Prywatnie jesteśmy po rewolucjach związanych z terapią dzieci, ja zaczęłam szkołę, mąż zmienił pracę, Więcej…

CZERWONE ZLECENIE NR 378 (opowiadanie z rozdziałami 1/6)

Podczas wakacji napisałam opowiadanie, dzięki warsztatom i inspiracji Kingi Willim. Ponieważ tekst jest dość szczególny, pełen nawiązań do (trzydziestu siedmiu) innych opowieści, a mój mąż Irys, podjął się narysowania ilustracji, postanowiłam się nim podzielić tutaj, a nie chować go do szuflady. Oczywiście prawa autorskie zarówno do tekstu, jak i ilustracji, Więcej…

Czy ja jestem fajna?

Dziś wyjątkowe, nietypowe święto. Dzień Wszystkich Fajnych. Czyli kogo? Czy ja mogę świętować? Co świadczy o mojej fajności (lub niefajności?) Ilość znajomych na Facebook’u? Status materialny? Ilość zaliczonych imprez? Czy poziom fajności można zmierzyć? Obawiam się, że nie. Ale mam też dobrą wiadomość – każdy z nas jest fajny. Ty, Więcej…